Smutne losy wygnańca

Nowela o polskim patriocie

Latarnik super lektura” autorstwa Henryka Sienkiewicza to krótka nowela opublikowana w 1881 roku w dwutygodniku “Niwa”. Opowiada ona o życiu Skawińskiego, Polaka znanego tylko z nazwiska, który po latach tułaczki postanowił znaleźć miejsce, gdzie będzie mógł się zestarzeć. W końcu dociera do Aspinwall. Tam dostaje pracę jako latarnik. Proste obowiązki oraz natura i spokój, jakiego potrzebował po latach wojaży, to dla niego ogromna radość.

Życiowa tułaczka

“Latarnik” to nowela, w której Sienkiewicz stosuje zabieg retrospekcji. Dzięki temu czytelnik dowiaduje się więcej o bohaterze. Może wejść w głąb jego myśli i poznać rozterki i potrzeby. Skawiński nie miał w życiu łatwo. Jako żołnierz brał udział w powstaniu listopadowym. Gdy upadło, został zmuszony do opuszczenia kraju. Emigrant polityczny tułał się z miejsca w miejsce, biorąc udział w licznych wojnach (wiosna ludów, legia francuska, wojna secesyjna). Wciąż jednak odczuwał ogromny smutek i tęsknotę za Polską. Nie mógł do niej wrócić, a nigdzie indziej nie potrafił zagrzać miejsca na dłużej. Po wojnach pracował na wielu stanowiskach. Był właścicielem fabryki cygar, a nawet poszukiwaczem diamentów. Każdą posadę tracił jednak szybko i w niewyjaśnionych okolicznościach. Skawiński był przekonany, że za wszystkim, co mu się przytrafia stoi prześladujący go w życiu pech. Praca w Aspinwall była niemal jak spełnienie marzeń. Poczuł się bezpiecznie, obserwował przyrodę, mewy zostały jego najlepszymi przyjaciółmi. Lubił przyglądać się, co robią, jak latają i łowią pożywienie. Obowiązki, jakie do niego należały, były proste, dzięki czemu mógł spędzać czas, rozmyślając i obserwując otaczający go świat.

Tęsknota, która prowadzi do tragedii

Czy to życiowy pech, o którym wspominał Polak czy zwykle zagapienie się? Nie wiadomo. Jednak i w tym przypadku Skawiński nie długo cieszy się swoją bezpieczną przystanią. Pewnego dnia, w paczce żywności dostaje polskie książki. “Pan Tadeusz” przenosi go myślami do ukochanej Polski, wciąga tak mocno, że zapomina o dopełnieniu obowiązków. Brak świateł latarni doprowadza do tragedii i rozpoczyna dalszą tułaczkę bohatera.